Przejdź do treści

Logika praktyka. O książce „Logika i argumentacja. Praktyczny kurs krytycznego myślenia” Andrzeja Kisielewicza

[12 minut czytania]

Spis treści

  1. Argumentacja
  2. Logika praktyczna
  3. Język naturalny i znaczenie
  4. Metoda precyzowania i objaśniania znaczeń
  5. Logika i retoryka
  6. Logiczna analiza rozumowań
  7. Logika formalna
  8. Ocena

Warto byłoby się poszczycić umiejętnością logicznego myślenia. Zdarza się, że w różnych zawodach jest to umiejętność poszukiwana. Także prywatnie, np. przy rozmyślaniach, logiczne myślenie jest cechą przydatną, a nawet pożądaną. Jednak niekoniecznie myśli się o niej w akademicki sposób. Niekoniecznie pożądana jest umiejętność przedstawiania zdań przy pomocy np. klasycznego rachunku zdań. Bardziej przychodzą na myśl wyczyny postaci takich jak Sherlock Holmes czy dr House.

Książka Logika i argumentacja. Praktyczny kurs krytycznego myślenia profesora Andrzeja Kisielewicza jest próbą nauczenia logiki praktycznej. Dla przykładu:

Trzech młodych logików wchodzi do baru.

– Dla wszystkich piwo? – pyta barman, próbując domyślić się zamówienia.

– Nie wiem – odpowiada pierwszy logik.

– Nie wiem – odpowiada drugi logik.

– Tak – odpowiada trzeci logik[1].

jest jedną z pierwszych zagadek w podręczniku. Zaznaczyć jednak trzeba, że prócz praktycznych elementów, książka jest również o logice bardziej akademickiej. O czym więc konkretnie pisze autor i jakie to ma przełożenie na praktykę?

Argumentacja

Pierwszy rozdział dotyczy argumentacji. Autor zaczyna od definicji, co jest słuszne biorąc pod uwagę to, że przy różnych dyskusjach zalecane jest, by zdefiniować poruszaną kwestię. Wyjaśnia, że celem argumentacji jest uzasadnianie. Przechodzi później do wnioskowań dedukcyjnych, odróżniając je od wnioskowań indukcyjnych (rozumianych jako wszelkie rozumowania niededukcyjne).

Książka jest próbą przekazania nie tylko wiedzy, ale też umiejętności. Zaznajamia czytelnika z diagramami argumentacji, rozpoznawaniem argumentacji. Z taką podbudową uczy jak sporządzać diagramy logiczne. Przy czym zwraca uwagę na to, że czasem przesłanki są niejawne.

Inna umiejętność zawarta jest w podrozdziale Elementy oceny argumentacji, w którym poznaje się metodę ARS+. Skrót rozwija się: „Acceptability” – dotyczy akceptowalności przesłanek, „Relevance” – dotyczy związku między przesłankami a wnioskiem, „Sufficiency” – dotyczy tego czy uzasadnienie jest wystarczające, natomiast „+” dotyczy testu na inne możliwości. Zaznacza się jednak, że metoda ta nadaje się jedynie do krótkich argumentacji i rozumowań[2].

Autor porusza także problem braku bezstronności. Generalnie trudno nie być stronniczym. Brak bezstronności jednak może być akceptowalny lub nie. Jeżeli przekaz nie jest jawnie stronniczy, warto zastosować zasadę życzliwej interpretacji. Zasada ta może wspomagać także wspomnianą wcześniej metodę argumentacji ARS+. Uzupełniając tą metodę można pytać, czy argumentujący nie jest np. propagandzistą. Jeżeli nie, autor zaleca stosowanie zasady życzliwej interpretacji. Do obu opcji (badania stronniczości i stosowaniu zasady) podaje odpowiednie kroki oceny argumentacji.

Poruszana jest również kwestia argumentacji dotyczącej wartości. Niektóre dyskusje uznaje się za zasadniczo nierozstrzygalne (np. o aborcji, eutanazji, itp.) ze względu na różną hierarchię wartości[3].

Logika praktyczna

Następny rozdział dotyczy praktyki rozumowań. Autor, wskazując na wątpliwości co do praktycznego zastosowania przedstawionej wcześniej argumentacji logicznej, łączy oba tematy. Znowu pojawia się aspekt rozumienia poruszanych kwestii. Zaznaczono, że użycie słów „logika” i „logiczne” w codziennej praktyce jest mało precyzyjne[4]. Dodano, że logikę praktyczną można zasadnie nazywać logiką zdrowego rozsądku[5].

Ucząc się logiki formalnej można paradoksalnie stwierdzić, że „logika” jest nielogiczna. W podobnym duchu autor krytykuje logikę formalną. Stwierdza, że nie ma zasadniczych zastosowań w praktyce logicznego myślenia[6]. Według autora, logika to analiza możliwości. Wniosek uznajemy za logiczny, jeśli nie istnieje, naszym zdaniem, możliwość alternatywna[7]. Nie przekreśla jednak logiki formalnej, wskazując że jest osiągnięciem, ale bardziej o teoretycznym znaczeniu. Wspomina również o jej olbrzymim zastosowaniu w informatyce. Można na marginesie wspomnieć, że nie jest to opinia ignoranta, ponieważ autor ma w swoim dorobku książki na temat informatyki.

Zadanie logiki, tj. analiza możliwości, podzielona jest na zupełną (wyczerpująca analiza przypadków) i niezupełną (analiza najbardziej prawdopodobnych, wartościowych przypadków)[8]. Zupełna jest typowa dla matematyki, niezupełna – w odniesieniu do świata realnego, w tym również odnosi się do fizyki. By poszerzyć tę kwestię, autor zadaje przeczytanie opowiadania o Sherlocku Holmesie i przytacza przykład takiego zadania oraz ukazuje jego analizę. Ciekawym przytoczonym przykładem są szachy, gdzie teoretycznie możliwa jest analiza zupełna, a w praktyce – bardziej skuteczna jest analiza niezupełna.

Autor analizuje pojęcie pewności. Zauważa, że na ogół słowa te nie oznaczają absolutnej pewności[9]. Słusznie stwierdza, że w praktyce trzeba rezygnować z pewności na rzecz efektywności. Wprowadza kluczowe dla swojego rozumienia logiki pojęcie rozsądnej możliwości[10], czyli tych możliwości, które naszym zdaniem są warte analizy. Przy czym fundamentalną rolę odgrywa w tym wypadku wyobraźnia[11]. Książka ujmuje rozumowania logiczne jako czynność zasadniczo twórczą[12]. Trudno tu o schemat, a jedyny zasadniczy warunek to zupełność analizy logicznej ze względu na rozsądne możliwości.

Przedstawione w pierwszym rozdziale wnioskowania indukcyjne mają w drugim rozdziale przedstawioną klasyfikację. Nie jest ona rozłączna, tak więc niektóre wnioskowania mogą być również przykładem innych wnioskowań. W praktyce klasyfikacja uzmysławia różne sposoby formułowania hipotez i służy bardziej jako wskazówka.

Zdaniem autora, w praktyce logiczne wnioskowanie łączone jest z działaniem[13]. Uczymy się logiki w praktyce poprzez stosowanie schematu działania i odpowiednie dostosowywanie go do nietypowych sytuacji[14]. Logika w działaniu to także np. praca badawcza. Ważna jest również współpraca, dlatego autor wprowadza pojęcie dialogu poznawczego[15], będącego w opozycji do walki na argumenty.

Język naturalny i znaczenie

By prowadzić dialog poznawczy warto posiadać spójne z rozmówcą znaczenie terminów. Rozdział Język naturalny i znaczenie porusza ten problem. Autor przytacza objaśnienie terminu znaczenie[16], w którym rozróżnia się znaczenie słów i znaczenie wyrażeń. Właściwie cały rozdział porusza kwestię definiowania, krytykując wezwania do definiowania kluczowych terminów. Zdaniem autora, nie ma żadnego z góry danego systemu definicji, nie istnieją żadne aprioryczne znaczenia słów![17].

Odnosząc się do słów, zgodnie z logiką formalną problemy mogą być spowodowane wieloznacznością i nieostrością. Jednak wyeliminowanie jest zdaniem autora po pierwsze – zasadniczo niemożliwe, a po drugie – zasadniczo nierozsądne[18]. „Problemy” te czynią z języka naturalnego skuteczne i praktyczne narzędzie komunikacji. Czasami jednak definiowanie (w kilku sytuacjach) jest naturalne i pożądane, przy czym najbardziej praktyczne są tu definicje sprawozdawcze (objaśniające) i projektujące (regulujące daną kwestię).

Odnosząc się do wyrażeń, autor powtarza, że ich znaczenie zdaje się czymś innym niż znaczenia słów[19]. Podkreśla rolę kontekstu, zależnej od akcentowania, kolejności zdań, czy kwestii typowych dla danego języka (jak np. powiedzenia, na które daje przykłady śmiesznych tłumaczeń z innych języków)[20].

Metoda precyzowania i objaśniania znaczeń

Jak wskazać, że znaczenie danego zdania jest prawdziwe lub nie? – ten problem porusza autor w kolejnym rozdziale. Przedstawia swoją koncepcję, którą nazywa koncepcją empirycznego znaczenia zdań[21]. Krótko rzecz ujmując, sposób polega na eksperymentach, czy też bezpośrednich (praktycznych lub teoretycznych) sposobach sprawdzenia prawdziwości[22]. Szerzej ujmując, istotne są tu dwie kwestie: związek objaśniania znaczenia z jego precyzowaniem oraz wieloznaczeniowość (będąca czymś innym niż wieloznaczność)[23].

Autor dzieli zdania na jednorodne znaczeniowo (proste) i zdania złożone[24]. Kryterium jest tutaj ilość eksperymentów w objaśnieniach (proste – mają jeden, złożone – więcej). W klasyfikacji zdań wyróżnia jeszcze m.in. zdania spostrzeżeniowe oraz zdania formalne, które też się odnoszą do eksperymentów.

Czymże są więc eksperymenty? Jest to czynność którą musi podjąć interpretujący by zrozumieć zdanie[25]. Np. w wypadku zdania cukier jest słodki eksperymentem byłoby skosztowanie cukru. Ta kwestia jest bardziej rozbudowana, tak by ujmować jeszcze m.in. fakty historyczne.

Interesujące są tutaj również poboczne kwestie które porusza autor, jak np. jego podejście do paradoksu kłamcy, zgodnie z którym zdanie to nie ma sensu[26]. Inną taką kwestią jest definicja prawdy. Przedstawione krótko są różne spojrzenia, po czym autor sygnalizuje kierunek rozwiązania problematu. Według niego, zdanie jest prawdziwe, jeśli realizacja jego empirycznego znaczenia daje wynik pozytywny, tj. jeśli wykonanie czynności wskazanych w tym znaczeniu, w opisie eksperymentu związanego z danym zdaniem prostym, daje wskazany w nim rezultat[27].

Logika i retoryka

Jak było wspomniane, autor krytykuje logikę formalną. Łaskawiej obchodzi się z logiką nieformalną oraz przedstawiając retorykę. Przywołuje definicję retoryki i wiąże z nią logikę wskazując, że jednym ze sposobów retoryki jest właśnie użycie logiki[28].

Opisując temat autor podchodzi od negatywnej strony, tj. przedstawienia błędnych schematów rozumowań i chwytów erystycznych, zaznaczając wpierw, że uczenie poprawnego rozumowania poprzez wskazywanie błędów jest kontrowersyjne[29]. Wymienia wybrane formalne i nieformalne błędy rozumowania. Stara się uzbroić czytelnika w sposób przeciwko popełnianiu takich błędów.

Ciekawe jest, że autor znajduje jednak też miejsce dla logiki formalnej. Pisze on: większość zastosowań logiki formalnej w praktycznych rozumowaniach ma charakter retoryczny![30].

Badając, czy argument ma charakter retoryczny czy logiczny, zasadniczą rolę pełni kontekst. Przykładem może być stwierdzenie: wysyłać na wojnę to znaczy wysyłać na śmierć, które w zależności od okoliczności albo odwraca uwagę od pewnej możliwości (i ma wtedy charakter retoryczny) albo zwraca uwagę na problem (i wtedy ma charakter logiczny).

Przywołana jest również metoda sokratyczna jako metoda retoryki, w której poprzez odpowiednie pytania rozmówca dochodzi do pożądanego wniosku. Można by tezę prezentować prościej, nie zadając pytań, jednak sprawiało by to że łatwiej można by ją zakwestionować.

Retoryka jest istotna w polityce, i temu zagadnieniu w książce również jest poświęcone miejsce. Przebijają się tu jednak poglądy polityczne, tak więc część rozdziału zdaje się odbiegać od tematu i mieć charakter bardziej personalny.

Logiczna analiza rozumowań

By zbadać rozumowania, autor przedstawia nie tylko błędy w rozumowaniach, ale też proponuje ogólną metodę logicznej analizy rozumowań zawartych w języku naturalnym[31]. Polega ona na wydobyciu z tekstu zawartych w nim twierdzeń i upewniając się co do ich znaczenia, rozważenia racji, na podstawie których twierdzenia te są wysuwane[32]. W tym celu wyróżnia trzy podstawowe struktury:

  1. formalną, czyli podział na akapity, paragrafy i tym podobne jednostki;
  2. treściową, czyli podział na poszczególne „myśli”, tematy, bloki treściowe;
  3. logiczną, czyli istotne twierdzenia wysunięte w tekście wraz z przypisanymi do nich racjami[33].

Pierwszy krok analizy polega na selekcji treści, usunięciu fragmentów o treści ubocznej[34]. W ten sposób tworzy się konspekt. Kolejny krok to opisanie tekstu, czyli zaznaczenie w konspekcie struktury treściowej – wyodrębnienie zwartych bloków treściowych i hasłowe opisanie ich[35]. Na koniec warto kierować się zasadą życzliwej interpretacji[36].

Jak to wygląda w praktyce? Autor podaje cztery przykłady tekstów, tj. fragment z Dialogów Stanisława Lema, artykuł Johna R. Searle’a Is the brain’s mind a computer program?, list otwarty mec. Władysława Siły-Nowickiego do ks. Józefa Tischnera wraz z odpowiedzią, oraz esej W.V. Quine’a Posits and Reality. Przedstawia ich konspekt, analizuje je, ma postawę krytyczną. Jego zdaniem, rozumowania z powyższych tekstów są logicznie niezupełne[37].

Logika formalna

Ostatnie partie książki to krótki dodatek na temat logiki formalnej. Autor zaznacza, że istnieją różne filozoficzne interpretacje osiągnięć logiki formalnej[38]. Prezentacja tej dziedziny w książce ma charakter autorski, tj. jako pewien zamknięty projekt matematyczno-filozoficzny, którego sens można zobaczyć w pełni dopiero po jego ukończeniu[39].

Po takiej uwadze w książce zaprezentowana jest główna część logiki formalnej, tj. rachunek zdań i rachunek kwantyfikatorów. Niestety widać tutaj brak, np. podczas prezentacji spójników logicznych nie ma omówienia równoważności[40]. Przywołana jest krytyka definicji spójników logicznych alternatywy i implikacji. Następnie opisany jest rachunek zdań w metodzie zero-jedynkowej i metodzie aksjomatycznej oraz rachunek kwantyfikatorów. Na koniec zaprezentowane są wnioski, opisane główne osiągnięcie i praktyczne osiągnięcie logiki, oraz powtórzenie tego, że ma ona póki co jedynie znaczenie teoretyczne.

Ocena

Książka profesora Andrzeja Kisielewicza jest interesującą, choć też kontrowersyjną pozycją. Przede wszystkim sprawia wrażenie filozoficznej interpretacji osiągnięć logiki formalnej, wobec czego względem podręcznika powstała nawet dyskusja przeprowadzona na łamach kwartalnika filozoficznego „Studia Philosophica Wratislaviensia”[41]. Zdarza się, że w książce przebijają się poglądy polityczne. Czasami ma się wrażenie, że pisząc autor ułatwiał sobie pracę zapożyczonymi tekstami – szczególnie w rozdziale Logiczna analiza rozumowań. Problemem też są błędy, np. wspomniany wcześniej brak pełnego wyliczenia spójników logicznych, ale też urywający się wątek[42], czy też błędy wymienione w jednej z recenzji na stronie internetowej lubimyczytac.pl[43] i w artykule Uwagi o podręczniku Logika i argumentacja Andrzeja Kisielewicza profesora Andrzeja Biłata[44]. Można wspomnieć, że w wymienionym artykule pojawia się nawet opinia, że podręcznik może przynieść idei krytyczne­go myślenia więcej szkody niż pożytku[45].

Książka wywarła na mnie jednak pozytywne wrażenie. Nie jest nudną prezentacją tematyki. Zapożyczone teksty są ciekawe, jeszcze ciekawsze są zagadki logiczne (które w zasadzie też są zapożyczone i których niestety jest już mniej na końcu książki) oraz anegdoty. Interesująca jest również przedstawiona logiczna analiza rozumowań, a szczególnie jej przykłady. Prezentowana wiedza nie jest trudna do przyswojenia, choć są tu wyjątki przy opisie logiki formalnej. Książka uzmysławia, jak ważna w logicznym myśleniu jest wyobraźnia. Autor przedstawia cenne myśli, jak np. wspomniana wcześniej uwaga, że uczenie poprawnego myślenia przez wskazywanie błędów jest kontrowersyjne.

W pierwszym rozdziale książki przytoczona jest historia z życia autora[46]. Opowiada o sporze jaki miał w szkole podstawowej ze swoim kolegą odnośnie do tego, na jakich światłach przechodzą piesi. On uważał że na zielonych, natomiast kolega – że na czerwonych. Później okazało się, że podczas gdy on do szkoły chodził pieszo, to kolegę podwoził ojciec samochodem. Anegdota ta ilustruje to, jak istotna może okazać się zasada życzliwej interpretacji. Generalnie zasada ta postuluje przyjęcie założenia, że tezy i argumenty są racjonalne, oraz stosowania wobec każdego twierdzenia zawartego w tekście najlepszej możliwej interpretacji. Ciekawym jest, że w odpowiedzi na krytykę profesora Andrzeja Biłata profesor Andrzej Kisielewicz powołuję się właśnie na ww. zasadę[47]. Z jednej strony jest to ciekawe podejście. Z drugiej strony jednak, można by się zastanawiać, czy nie jest to nadużycie. To uwzględniwszy pozostaje mieć nadzieję, że jeżeli dojdzie do kolejnych wydań książki, usunięte zostaną niedociągnięcia.



[1] A. Kisielewicz, Logika i argumentacja. Praktyczny kurs krytycznego myślenia, Warszawa 2017, s. 19.

[2] Tamże, s. 56.

[3] Tamże, s. 54.

[4] Tamże, s. 57.

[5] Tamże.

[6] Tamże, s. 61.

[7] Tamże, s. 62.

[8] Zob. tamże, s. 68.

[9] Tamże, s. 77.

[10] Tamże, s. 80.

[11] Tamże.

[12] Tamże, s. 84.

[13] Tamże, s. 108.

[14] Tamże, s. 109.

[15] Tamże, s. 117.

[16] Tamże, s. 120.

[17] Tamże, s. 124.

[18] Tamże, s. 125.

[19] Tamże, s. 140.

[20] Tamże, s. 141-144.

[21] Tamże, s. 173.

[22] Tamże, s. 150.

[23] Tamże. S. 151.

[24] Tamże, s. 161.

[25] Tamże, s. 150.

[26] Tamże, s. 160.

[27] Tamże, s. 173-174.

[28] Tamże, s . 183.

[29] Tamże, s. 189.

[30] Tamże, s. 193.

[31] Tamże, s. 221.

[32] Tamże.

[33] Tamże, s. 222.

[34] Tamże, s. 223.

[35] Tamże, s. 224.

[36] Tamże, s. 225.

[37] Tamże, s. 285.

[38] Tamże, s. 287.

[39] Tamże, s. 288.

[40] Zob. tamże, s. 288-291.

[41] Zob. Studia Philosophica Wratislaviensia https://wuwr.pl/spwr/ (dostęp 31.08.2021)

[42] Zob. A. Kisielewicz, Logika i argumentacja…, s. 189-190.

[43] Zob. lubimyczatać.pl https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4692436/logika-i-argumentacja-praktyczny-kurs-krytycznego-myslenia (dostęp 31.08.2021).

[44] Zob. A. Biłat, Uwagi o podręczniku Logika i argumentacja Andrzeja Kisielewicza, Studia Philosophica Wratislaviensia Tom 13 Nr 3, 2018, https://wuwr.pl/spwr/article/view/5191/4874 (dostęp 31.08.2021), s. 68-70.

[45] Tamże, s. 63.

[46] Zob. A. Kisielewicz, Logika i argumentacja…, s. 50.

[47] A. Kisielewicz, Odpowiedź na polemiki i komentarze do mojej książki Logika i argumentacja, Studia Philosophica Wratislaviensia Tom 13 Nr 3, 2018, https://wuwr.pl/spwr/article/view/5196/4879  (dostęp 31.08.2021), s. 169.


Zostaw odpowiedź