[3 minuty czytania]
Spis treści
Czy Bóg chce zapobiegać złu, lecz nie może? Zatem nie jest wszechmocny. Czy może, ale nie chce? Jest więc niemiłosierny. Czy może i chce? Skąd zatem zło? Czy nie może i nie chce? Dlaczego więc nazywać go Bogiem?
Powyższy cytat ukazuje logiczny problem jaki wiele osób ma z Bogiem. To, co chcę zaprezentować, to stanowisko do problemu, inne podejście, które, choć myślę że nie nowe, uznaję jednak za wartościowe.
Dopuszczenie przez Boga zła jest tajemnicą
Prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalną księgą Pisma Świętego poruszającą tematykę zła jest księga Hioba. Zgodnie z nią, Bóg pozwala szatanowi zsyłać nieszczęścia na Hioba. Do rozgoryczonego Hioba przemawia Bóg. Nie wyjaśnia jednak dlaczego Hiobowi przydarzyło się zło, zamiast tego zadaje trudne pytania[1]. Dopuszczenie zła pozostaje tajemnicą.
Bóg nie jest związany zasadami które sam stwarzał
Tu poczynię kilka założeń:
(1) Bóg jest stwórcą. Jako początek, nie było przed nim niczego. Nawet zasady stworzył.
(2) Bóg jest wszechmocny, może wszystko – ma nawet możliwość bycia złym, nie jest to jednak Jego cechą, podobnie jak dobry człowiek może być zły, wybiera jednak dobro. Nie jest związany zasadami które sam stwarzał.
(3) Jednymi z takich zasad, które Bóg stworzył, są zasady logiczne.
Bóg jest ponadlogiczny
Powyższe prowadzi mnie do kolejnego wniosku. Jeżeli Bóg stworzył zasady logiczne, to jest ponad nimi, i niekoniecznie jest nimi związany. Stanowisko wydaje się być nie nowe[2]. Odnoszę wrażenie, że wiara w stworzenie przez Boga czegoś z niczego również jest ponadlogiczna. Tak samo potraktować można cud nakarmienia pięciu tysięcy mężczyzn[3].
Problem w problemie
Dopuszczenie zła przez Boga jest tajemnicą. Jednak przy pewnych założeniach nie można tak prosto wnioskować z jego istnienia o dobrym lub złym charakterze Boga. To jest właśnie problem w problemie zła – ograniczanie wszechmocy Boga zasadami logicznymi, a w rezultacie pominięcie ponadlogiczności Boga przy rozpatrywaniu problemu. Czyniąc tak przypisujemy Bogu poniekąd cechy ludzkie. A Bóg jest ponad nimi. Szczególnie że, jak to jest napisane w Księdze Izajasza:
8 Bo myśli moje nie są myślami waszymi
Księga Izajasza 55:8-9.
ani wasze drogi moimi drogami –
wyrocznia Pana.
9 Bo jak niebiosa górują nad ziemią,
tak drogi moje – nad waszymi drogami
i myśli moje – nad myślami waszymi
[1] Zob. Księga Hioba.
[2] Ze względu na tę cechę, Pseudo-Dionizy, Eriugena i Augustyn wykluczali możność stosowania do Boga zasad logicznych (W. Tatarkiewicz, Historia Filozofii, t. I, Warszawa 1978, s. 223).
[3] Zob. Ew. wg św. Mateusza 14:15-23, Ew. wg św. Marka 6:35-45, Ew. wg św. Łukasza 9:12-17, Ew. wg św. Jana 6:5-15.
